Dania - ceny benzyny: Podajemy ceny od 03-marzec-2014 r. do 20-listopad-2023 r. Średnia cena w tym okresie wynosi 12.20 (Danish Krone), z minimum 9.47 (Danish Krone) w dniu 20-kwiecień-2020 r. i maksymalnie 18.97 (Danish Krone) w dniu 06-czerwiec-2022 r. Dla porównania, średnia cena na benzyny w tym okresie o 12.70 Danish Krone.
Adorabilny klip, udostępniony na Instagramie w połowie listopada, zdobył już ponad 900 000 wyświetleń, ponad 38 000 polubień oraz setki komentarzy od internautów, którzy byli poruszeni
Polski internet obiegło zdjęcie dwóch paragonów ze stacji paliw – polskiej i niemieckiej. Widać na nim, że litr oleju napędowego na polskim Orlenie w Słubicach jest droższy o około 40 groszy niż paliwo w Niemczech.
Jedna ze stacji w Eberswalde, oddalona o 20 km od granicy z Polską, a 30 km od od Cedyni, którą prowadzi p. Reiner Strempler zmniejszyła wczoraj dochody o połowę – opisuje "Deutsche Welle". Na tej stacji cena benzyny Super to 1,74 euro za litr (7,92 zł), a w Polsce to samo paliwo kosztuje już tylko 1,22 euro (5,55 zł). Strempler
Od połowy lutego 2022 r. kierowcy tankujący w Niemczech na jednej z 1200 stacji paliw należących do sieci Jet, Hem i Sprint, mogą płacić automatycznie za paliwo z wykorzystaniem aplikacji Autopay. fot. Shutterstock Autopay na niemieckich stacjach paliw działa w oparciu o geolokalizację – klient podjeżdżający na stację paliw uruchamia aplikację, a po zakończeniu tankowania
Ceny na stacji w Niemczech (po lewej) i na przygranicznym Orlenie. | Mateusz Madejski / Business Insider Polska. Na nieco bardziej oddalonej od granicy stacji Agip w miejscowości Pasewalk benzyna 95 kosztuje równowartość 7,77 zł za litr, a diesel - 7,03 zł. Można też wybrać paliwo "super E10" ze zwiększoną zawartością biokomponentów.
. Niemieckie dane o cenach paliw pochodzą z 24 czerwca 2022 r. Tego dnia tylko w trzech krajach było taniej niż w Niemczech, a w pozostałych państwach sąsiadujących z tym krajem ceny były wyższe lub porównywalne. "W tym dniu litr benzyny Super 95 był tańszy tylko w Polsce (1,70 euro), w Słowenii (1,56 euro) i na Węgrzech (1,23 euro)" — podaje niemiecki portal ADAC. U naszych zachodnich sąsiadów trzeba było średnio zapłacić 1,89 euro za litr benzyny Super 95. Z kolei litr oleju napędowego to był wydatek rzędu 2,05 euro. Wyższe ceny to również cecha turystycznych regionów Europy. W Hiszpanii i we Włoszech ceny paliwa w rankingu są wyższe niż w Niemczech lub na podobnym poziomie. Dopiero w Chorwacji benzyna Super 95 była wyraźnie tańsza i kosztowała ostatnio 1,83 euro za litr. Nieco droższy był diesel w cenie 1,84 euro. Dalsza część tekstu pod materiałem wideo: Nie tylko polski rząd reguluje ostatnio cenę benzyny Obecnie za Odrą obowiązuje tymczasowa obniżka podatku energetycznego od paliw obowiązująca od 1 czerwca. Przed jej wejściem w życie niemieckie paliwo było prawie najdroższe w Europie. Wyższe stawki były tylko w Danii. Niestety nawet ingerencja w wysokość podatku nie sprawiła, że benzyna i ropa stały tańsze niż przed agresją Rosji na Ukrainę. Portal Deutsche Welle przypomina, że 21 lutego 2022 r., czyli przed rozpoczęciem wojny, za litr Super 95 trzeba było zapłacić 1,80 euro, a olej napędowy kosztował jedynie 1,66 euro. A co będzie z cenami paliw w Polsce? Chwilowo sprzedaż detaliczna benzyny i ropy w Polsce jest zdominowana przez promocje oferowane przez różne koncerny w tym Orlen. Ale czy promocja Orlenu i do 40 gr taniej za litr diesla i benzyny może wystarczyć, by utrzymać cenę poniżej 8 zł? To wątpliwe, ponieważ ceny ropy znów rosły 28 czerwca 2022 r. w reakcji na ryzyko zakłóceń w dostawach surowca z Libii ii Ekwadoru. Należy również poczekać na wyniki spotkania OPEC+, gdzie zapadnie decyzja o przyszłych dostawach ropy.
Na niemieckich stacjach benzynowych litr benzyny super kosztował ok. 1,74 euro, a litr oleju napędowego - 1,66 euro. – Nigdy nie było drożej – podkreśla RBB24. – Martwię się, gdy patrzę na wzrost cen. Na początku stycznia połączyło się wiele czynników wzrostu: wysoka cena ropy naftowej, wyższy od tego roku podatek od CO2, podatek energetyczny – powiedział Hans-Joachim Ruehlemann, szef Północno-Wschodniego Stowarzyszenia Stacji Paliw, zrzeszającego ok. 250 stacji benzynowych na terenie Berlina i Brandenburgii. Jak dodał, rekordowy wzrost cen przełożył się na wyraźnie mniejszą, szczególnie pod koniec miesiąca, liczbę klientów na stacjach. Od grudnia 2020 roku cena paliwa w Niemczech wzrosła o ponad 40 eurocentów za litr. Wahania cen na stacjach w ciągu dnia mogą wynosić nawet ok. 10 centów, operatorzy zmieniają je nawet dziesięć razy dziennie – opisuje RBB24. Niemcy tankują w Polsce Tzw. turystyka paliwowa do Polski niepokoi niemieckich dostawców, szczególnie w graniczącej z Polską Brandenburgii. „W Polsce litr benzyny Super kosztuje prawie 52 eurocenty mniej, dodatkowo polski rząd chce ponownie obniżyć VAT 1 lutego, aby utrzymać inflację na niskim poziomie” – podkreśla RBB24. Jak przyznaje Ruehlemann, sprzedaż paliw nie jest obecnie największym źródłem dochodu na stacjach benzynowych. Jest to raczej element przyciągający klientów, wydających pieniądze na przekąski, napoje, czasopisma i słodycze, na tym bowiem obecnie najlepiej zarabiają operatorzy stacji. – Po odliczeniu wszystkich podatków i kosztów stacja zarabia na czysto ok. 1,1 eurocenta za litr benzyny – szacuje Ruehlemann. Dlatego jego stowarzyszenie domaga się wyższych prowizji od rafinerii dla operatorów stacji benzynowych. W ciągu ostatniego roku cena baryłki ropy wzrosła o blisko 60 proc. Jak wyjaśnia Federalny Urzędu Statystycznego, były tego trzy powody. Ropa naftowa była wcześniej wyjątkowo tania z powodu pandemii koronawirusa i związanego z tym niższego popytu. Ponadto ponownie podniesiono podatek VAT do pełnej stawki, wcześniej została on obniżony z powodu pandemii. Dodatkowo kraje OPEC utrzymują stabilny wolumen, tj. nie zwiększają podaży pomimo większego popytu. Znaczący wpływ na cenę ropy ma także kurs dolara. Wszystkie te elementy wpłynęły na finalny wzrost cen paliw na stacjach w RFN. Na tym tle wzrost podatku od CO2 jest zauważalny w stosunkowo niewielkim stopniu. Od początku roku ceny paliw na stacjach wzrosły tego powodu o ok. 1,5 eurocenta za litr. – Ale nawet eksperci przyznają, że cena rynkowa nie jest do końca przejrzysta. Cena ropy naftowej ostatnio ponownie lekko spadła, kurs euro do dolara również pozostał stabilny, mimo to ceny paliw nadal rosły – zauważa RBB. Paliwa rekordowo drogie i taniej nie będzie Z ankiety, przeprowadzonej przez instytut badań Forsa na zlecenie Federalnego Stowarzyszenia Konsumentów wynika, że aż 61 proc. konsumentów jest zaniepokojona rosnącymi cenami paliw. W związku z tym 40 proc. planuje częściej zostawiać samochód w domu i korzystać z roweru, autobusu lub pociągu. 7 proc. stwierdziło, że rozważa całkowite pozbycie się samochodu. Tylko niecała jedna czwarta ankietowanych (24 proc.) stwierdziła, że w ogóle nie reagowała na rosnące ceny paliw, pomimo posiadania własnego pojazdu. Zdaniem Stowarzyszenia Handlu Paliwami i Energią w Berlinie trudno jest oszacować, jak będą się kształtować w nadchodzących miesiącach ceny ropy, ponieważ rolę odgrywa tu zbyt wiele czynników finansowych i geopolitycznych. Jednak eksperci uważają, że mało prawdopodobne jest, aby benzyna i olej napędowy znów stały się zauważalnie tańsze. – Ponieważ opłata za CO2 będzie stopniowo wzrastać z obecnych 30 do 55 euro za tonę do 2025 roku, możemy raczej spodziewać się dalszego wzrostu cen paliw – twierdzi Leon Strohmaier z ADAC Berlin-Brandenburg. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję
Inflacja w Niemczech we wrześniu w dalszym ciągu rosła. W największym stopniu konsumenci mogą to odczuć w przypadku kosztów ogrzewania i na stacjach benzynowych, gdzie ceny gwałtownie rosną. Na poziom inflacji w kraju wpływa również kilka innych da się ukryć, że życie w Niemczech staje się coraz droższe. Zgodnie ze wstępnymi danymi przekazanymi przez Federalny Urząd Statystyczny średni ceny dóbr konsumpcyjnych we wrześniu względem analogicznego okresu w ubiegłym roku wzrosły o 4,1%. Co więcej, po raz pierwszy od prawie 28 lat poziom inflacji w Niemczech przekroczył granicę 4%. Rekordowo wysokie koszty ogrzewania i paliw Ceny paliw w Niemczech są obecnie najwyższe od 2012 roku. We wtorek średnia cena za paliwo Super E10 wynosiła 1,647 euro za litr, co względem poprzedniego tygodnia oznaczało podwyżkę o 3,8 centa. Jeszcze wyższy wzrost odnotowano w przypadku oleju napędowego, którego cena wynosiła 1,526 euro za litr, czyli więcej o 4,8 centa w porównaniu do poprzedniego wtorku. Do tej pory najwyższe ceny za paliwo odnotowano w sierpniu 2012 roku, kiedy to olej napędowy był droższy od obecnych stawek o zaledwie 2,8 centa. Różnica w przypadku Super E10 wynosi z kolei 6,2 centa w porównaniu do rekordowego pod tym względem września 2012 roku. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za tę sytuację są ceny ropy, które w ostatnim czasie sięgały najwyższych wartości z ostatnich lat. Co więcej, wraz z nadejściem jesiennego sezonu na olej opałowy wartość tego surowca również systematycznie wzrasta. Najważniejszą konsekwencją wzrostu inflacji jest niższa siła nabywcza konsumentów, na skutek czego za jedno euro mogą kupić mniej niż wcześniej. Rosnące wskaźniki odbijają się również na oszczędzających, którzy przechowują pieniądze na niskooprocentowanych rachunkach. Według wyliczeń Comdirect, spółki zależnej Commerzbanku tylko w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku depozyty oszczędnościowe straciły z tego powodu około 47 miliardów euro. Przyczyny wzrostu inflacji Obecny w Niemczech wzrost inflacji podsycany jest głównie ogromnym wzrostem cen energii. - Najbardziej oczywisty jest efekt inflacji w sektorze energetycznym, a tym samym w cenach gazu i energii elektrycznej. W kilku innych obszarach istnieje obecnie podobna dysproporcja między podażą a popytem - wyjaśnił Jörg Zeuner, główny ekonomista funduszu Union Investment. Coraz więcej gospodarek na świecie szybciej niż się początkowo spodziewano wychodzi z kryzysu wywołanego wybuchem pandemii w 2020 roku, co w prostej linii przekłada się na gwałtownie rosnący popyt na energię. To z kolei przekłada się na wzrost cen ropy naftowej i gazu. Ekonomiści zwracają również uwagę na mroźną minioną zimę, która znacząco uszczupliła posiadane zapasy. Z tego powodu od stycznia w Niemczech płaci się aż 25 euro za tonę dwutlenku węgla, który jest wytwarzany podczas spalania oleju napędowego, benzyny, oleju opałowego i gazu ziemnego. Źródło: / Zdjęcie: autor: jeancliclac
Paliwo u sąsiadów super tanie, Niemcy oszczędzają 58 centów za litr, tankuj w Polsce - tak niemiecki dziennik "Bild" opisuje historię niemieckich kierowców, którzy przyjeżdżają tankować paliwo po obniżce ich cen w Polsce. Niemcy ze sobą biorą po kilka kanistrów, aby zatankować jak najwięcej paliwa - zaznacza autor artykułu. Dlaczego Niemcy tak masowo tankują w Polsce? - Obniżki cen paliw, które nastąpiły po wejściu tarczy antyinflacyjnej powodują, że różnica w stosunku do ceny na naszych stacjach, a na stacjach w Niemczech wyraźnie wzrosła. Stąd to naturalna sytuacja, kiedy kierowcy tankują paliwo tańsze - tłumaczy Urszula Cieślak, analityk rynku paliw z firmy BM Reflex. Niemcy tankując w Polsce mogą zaoszczędzić 2,60 zł na litrze benzyny, a na 50-litrowym zbiorniku paliwa, aż 29 euro, czyli ponad 132 złote - wylicza niemiecki "Bild".
W Polsce mamy aktualnie jedne z najniższych cen paliw w Unii Europejskiej - chwalą się przedstawiciele Orlenu. Brzmi bardzo optymistycznie, ale optymistycznie wcale nie jest, bo wystarczy realistycznie spojrzeć na płace minimalne w innych krajach i porównać, ile litrów paliwa za minimalną krajową kupi Polak i np. Niemiec. CENY PALIW W TRÓJMIEŚCIENa samym wstępie warto zauważyć, że ceny paliw w Polsce nieznacznie spadają. To akurat jest powód do umiarkowanej radości, bo przecież do cen, do których przywykliśmy (czytaj: 4-5 zł za litr Pb 95 czy ON) jeszcze bardzo, bardzo daleko. Aktualnie za litr Pb 95 kierowcy płacą około 7,4 zł, a za olej napędowy 7,5 zł. W międzyczasie Orlen wprowadził wakacyjną promocję na paliwa (zniżka 30-40 gr na litrze), a w jego ślady poszły inne koncerny - Lotos i BP. Jednak włodarze Orlenu nieco mydlą oczy kierowcom, mówiąc, że mamy jedne z tańszych paliw w całej Unii Europejskiej. To zapewne jest zgodne z prawdą, ale nie zapominajmy, że minimalna pensja w Polsce też jest jedną z niższych w UE. Skoro jest tak dobrze z polskimi cenami paliw, to warto porównać się z Zachodem. Minimalna płaca w Polsce w 2022 r. wynosi 3010 zł brutto (2363,56 zł netto). U naszych zachodnich sąsiadów od 1 lipca 2022 r. minimalna krajowa wzrosła do 1725 euro, a to w przeliczeniu na złotówki (po kursie 4,77) kwota 8228 zł (ok. 6,5 tys. zł netto przy III klasie podatkowej). I faktycznie, Polak tankuje taniej od Niemca. Aktualnie benzyna u naszych zachodnich sąsiadów kosztuje około 1,92 euro za litr, a olej napędowy 1,96 euro. W przeliczeniu na PLN to odpowiednio: 9,15 zł i 9,34 zł. Zatem Niemcy płacą o około 23 proc. więcej za litr benzyny. Niby dużo, ale jednocześnie jego pensja minimalna jest o 170 proc. większa od naszej. Zatem statystyczny Muller za swoją minimalną pensję netto może kupić 710 litrów benzyny Pb 95. Jak na jego tle wypada statystyczny Kowalski? Otrzymując na konto bankowe wypłatę w wysokości 2363,56 zł, może ją w całości przeznaczyć na benzynę i nabyć 319 litrów. Różnica jest kolosalna, wynosi 391 litrów. Nie tylko na Orlenie promocja na paliwo. Tańsze tankowanie także na Lotosie i BP
paliwo super w niemczech